Jak wprowadzać gluten? – 2016 aktualizacja

Jak wprowadzać gluten do diety niemowlaka? Czy podawanie w małych ilościach i w określonym harmonogramie jest konieczne? Jak powinna być prowadzona ekspozycja niemowlęcia na gluten? Zobaczcie jaki jest stan wiedzy i zaleceń na rok 2016.

Gluten

Gluten to białko znajdujące się w wielu zbożach: najwięcej jest go w pszenicy, ale jest obecny też w życie, jęczmieniu, a w wyniku zanieczyszczenia w produkcji może być obecny również w owsie.
„Ekspozycję” na gluten europejscy eksperci zaczęli zalecać w 2007 roku. W oparciu o badanie obserwacyjne podejrzewano wtedy, że wprowadzanie niewielkich ilości glutenu (np w postaci pszennej kaszki) w okresie gdy dziecko pije jeszcze tylko mleko matki, będzie miało działanie ochronne i zmniejszy ryzyko wystąpienia celiakii.

Jak się zmieniały zalecenia?

Celiakia to choroba, w której przebiegu pod wpływem spożycia produktów zawierających gluten dochodzi do niszczenia kosmków jelitowych. Te kosmki odpowiadają za sprawne przyswajanie wartości odżywczych z tego co jemy, a ich niszczenie po prostu uniemożliwia wykorzystanie wartości odżywczych z naszego jedzenia co w rezultacie może prowadzić do niedożywienia i pogorszenia stanu całego organizmu.. Jedynym możliwym leczeniem jest unikanie produktów zawierających gluten już do końca życia. Możliwość zmniejszenia ryzyka celiakii wydawała się więc być warta przeprowadzenia badania na populacji europejskiej, więc wprowadzono zalecenia, których celem było właśnie sprawdzenie działania ekspozycji niemowląt na niewielką ilość glutenu w pierwszych miesiącach rozszerzania diety.

Zalecenia z 2007 (1) roku mówiły o podawaniu 1 raz dziennie pół łyżeczki kaszki pszennej (np kasza manna) w przecierze jarzynowym lub mleku (2-3g na 100ml zalecali eksperci..).

Zalecenia z 2014 (2) roku wprowadziły pewne modyfikacje, bo zrezygnowano z dokładnego liczenia gramów, ale nadal rekomendacje były takie, żeby wprowadzać gluten stopniowo pomiędzy końcem 4 a 7 miesiącem życia, w małych ilościach, w osłonie karmienia piersią.
o tym zaleceniach więcej we wpisach: o zaleceniach, jak i kiedy , schemat i produkty.

Co wiadomo na temat wprowadzania glutenu?

W międzyczasie natomiast okazało się, że ekspozycja na gluten w zalecanej formie właściwe nie ma uzasadnienia.. Badanie z października 2014 roku (3) pokazało, że ekspozycja na gluten w porównaniu do próby placebo nie miała znaczącego efektu zmniejszającego ryzyko występowania celiakii. Długość karmienia piersią, zarówno wyłącznego jak i całkowitego, też nie miała wpływu na ryzyko wystąpienia tej choroby w wieku lat 3. To było badanie dotyczące dzieci z grupy o podwyższonym ryzyku wystąpienia celiakii.

Kolejne badania, z 2015 roku(4, 5 i 6)  i najnowsze wytyczne PTGHiŻD dotyczące karmienia piersią (7) potwierdzają te obserwacje. Ze wszystkich opracowań wynika, że głównym czynnikiem ryzyka zachorowania na celiakię jest wystąpienie modyfikacji genetycznej. Jeden z artykułów (4) wspomina też o możliwej roli czynników środowiskowych – mikroboty bakteryjnej układu pokarmowego, profilu metabolicznego, stosowania antybiotyków i kalendarza szczepień w pierwszych 5 latach życia dzieci z podwyższonym ryzykiem genetycznym (ale są to na razie wnioski do dalszych badań i potwierdzenia).

Wnioski dla całej populacji ze wszystkich tych publikacji są takie:

  • nie ma uzasadnienia i potrzeby wprowadzania niewielkich ilości glutenu pomiędzy końcem 4 a 7 miesiącem życia dziecka
  • nie ma uzasadnienia dla prowadzenia takiej interwencji u dzieci z grupy o podwyższonym ryzyku wystąpienia celiakii, ani tym bardziej w całej populacji
  • karmienie piersią nie ma wpływu na ryzyko wystąpienia celiakii, więc nie ma potrzeby wprowadzania glutenu w czasie wyłącznego karmienia piersią (co zresztą automatycznie kończy wyłączne karmienie mlekiem, bo podajemy dziecku coś poza nim..)
  • jednak ze względu na liczne korzystne działania karmienia piersią zalecane jest karmienie wyłącznie mlekiem matki w pierwszym półroczu życia i kontynuowanie go w okresie rozszerzania diety
  • zalecenia europejskie muszą być zaktualizowane i właśnie w rekomendacjach PTGHiŻD z 2016 ta aktualizacja się pojawiła

Więc jak wprowadzać gluten do diety dziecka?

Tak samo jak wszystkie inne produkty.  Nie musisz specjalnie poświęcać mu uwagi, odmierzać i gotować 3g kaszy. Możesz podać dziecku kaszkę dla niemowląt (bez cukru!) lub zwykłą „dorosłą” kaszę. Możesz podać kawałek pieczywa lub makaron. Możesz wprowadzić gluten w dowolnym momencie rozszerzania diety, chociaż PTGHiŻD zaleca żeby było to w pierwszym roku życia (7).

chleb dla niemowlęcia

p.s. Jeśli nie masz celiakii to nie musisz obawiać się glutenu w żywności, wystarczy stosować różne zboża i nie opierać swojej diety tylko na pszenicy. Jeśli podejrzewasz że gluten może Ci szkodzić skonsultuj się z dietetykiem 😉

Więcej o rozszerzaniu diety niemowląt: ściągawka z rozszerzania diety, ile posiłków? , co podawać?

źródła:

  1. Zalecenia dotyczące żywienia dzieci zdrowych w pierwszym roku życia, opracowane przez zespół ekspertów powołany przez konsultanta krajowego ds. pediatrii A.Dobrzańska i wsp.
  2.  Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci” Standardy Medyczne/Pediatria. 2014, t.11, s.321-338
  3. Vriezinga et al. Randomized Feeding Intervention in Infants at High Risk for Celiac Disease, N Eng J Med 2014; 371: 1304-15
  4. Lionetti et al. Introduction of Gluten, HLA Status, and the Risk of Celiac Disease in Children.N Eng J Med 371;14
  5. Chmielewska i wsp. Primary Prevention of Celiac Disease: Enviromental Factors with Focus on Early Nutrition. Ann Nutr Metab 2015; 67 (supl 2): 43-50
  6. Szajewska i wsp. Systematic review with meta-analysis: early infant feeding and coeliac disease – update 2015. Aliment Pharmacol Ther 2015; 41: 1038-1054
  7. Szajewska i wsp. Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologi, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne/Pediatria 2016, t3, 9-24

Przeczytaj też

20 komentarzy

  1. Dziękuję, co nieco o tym słyszałam i mialam dylemat co robić. Maz ma celiakie a córcia właśnie kończy 5 miesiecy i wg lekarza rodzinnego miałam zaczac podawac gluten. Teraz raczej odpuszcze u bede probowac spokojnie później. Co ma byc to będzie.

  2. A my zamierzamy w ogóle nie wprowadzać glutenu. A nawet żadnych zbóż. To w Polsce jeszcze mało popularne podejście ale prawda jest taka że zboża nie są do niczego potrzebne. Mają tylko substancje antyodzywcze które utrudniają wchłanianie substancji odżywczych. Będziemy bazować na owocach, mięsie, wątróbce, warzywach, żółtkach, maśle, oleju kokosowym, oliwie. Oczywiście wszystko w miarę możliwości BIO jeśli się uda. No i zobaczymy co mała sobie z tego wybierze..

    1. To raczej kontrowersyjne podejście, ale domyślam się że chodzi o to żeby ograniczyć negatywny wpływ wysoko przetworzonych zbóż.. Ja jestem przekonana że jedzenie dużych ilości np białej mąki nie jest korzystne ale polecam bardzo jednak jadać np kasze czy pełne ziarna. Nie jako najważniejszy składnik diety, ale jednak jeden z elementów zbilansowanej diety.

  3. Czyli jeśli daję córeczce(skończone 5 mc) od tygodnia po pół łyżeczki kaszy manny i nic si ę nie dzieje mogę wprowadzić inne produkty glutenowe? Ona je 3 stałe posiłki w ciągu dnia i mm. Czy istnieje jakieś ryzyko przedawkowania glutenu w ciągu dnia?- pytanie może infantylne, ale to moje pierwsze dziecko i nie wszystko jest dla mnie do końca jasne:)Z góry dziękuje za odpowiedz.

    1. Nie sądzę żeby była jakaś dawka która powoduje przedawkowanie glutenu. W zaleceniach nie ma o tym mowy, że istnieje jakaś górna granica ilości tyvh białek w diecie dziecka. Moim zdaniem możesz odpuścić sobie podawanie pół łyżeczki kaszy i po prostu podawać po trochu produkty glutenowe. Powoli, bo dziecko jest jeszcze dość małe więc większość jego diety powinno stanowić mleko. Przy karmieniu butelką też!

  4. Jeśli mój syn obecnie ma 6m. Do 3m był na antybiotyku z uwagi na wodonercze była to profilaktyka do czasu operacji, czy powinnam uważać z glutenem. Narazie jest na kp za kilka dni zaczniemy rozszeżać diete stopniow. Jak poznać u takiego maleństwa celiakii. i czy przy obciążonych nerkach powinnam szczegulnie uważac na jego dietę?

  5. Chcialabym zapytac o informacje, ktora dotarla do mnie od innej Pani dietetyk (klinicznej), ktora skupia sie w swojej pracy glownie na najmlodszych. Twierdzi ona, ze definitywnie i pod zadnym pozorem nie powinno sie eksponowac niemowlat do 1 r zycia na gluten a najlepiej wstrzymac sie z glutenem nawet do 4 r.ż. Argumentuje to tym, ze jelita dziecka uszczelniaja sie do ok 2 roku zycia a gluten ten proces zagloca, oprocz tego pszenica w dzisiejszych czasach jest niesamowicie zanieczyszczona m.in. saletra. Nijak to sie ma to zalecen, ktore mozna spotkac w internecie. Stad moje pytanie do Pani, jako dietetyczki – czy podziela Pani to zdanie i czy ryzyko alergii wzrosnie jesli zdecyduje sie nie eksponowac coreczki na gluten az do 3 r.ż? Bede bardzo wdzieczna za podzielenie sie opinia

    1. Emilka, nie podzielam tego zdania chociaż domyślam się skąd to podejście może pochodzić.
      Oparłam ten wpis o aktualną wiedzę na ten temat, jestem ciekawa na czym opiera się ta rekomendacja o której piszesz.

      Zgadzam się że pszenica jest inna niż „kiedyś” ale gluten znajduje się w innych zbożach np życie, jęczmieniu, nie trzeba jeść pszenicy żeby na niego trafić. Jelita dziecka rzeczywiście dojrzewają jeszcze przez pewien czas po tym jak zaczniemy rozszerzanie diety ale jest wiele innych czynników które na to będą wpływać np czy dziecko jest karmione piersią, jak się urodziło, czy dostawało antybiotyki, leki – to wpływa na stan mikrobioty organizmu a jej większość jest ulokowana właśnie w jelitach.

  6. Tez jestem ciekawa. Czy Muszę zrobić ekspozycję na gluten do 12 mc. Dziecko alergiczne azs i boję się że gluten rozwali mu jelita. Z tego co słyszałam gluten zalega w jelitach u każdego i każdy ma problem by go stawić dlatego gnie w jelicie i sieje spustoszenie. Czy jeśli wprowadzenie gluten np później w wieku 16 mc to czymś to skutkuje ?

    1. Margotka trudno odpowiedzieć na to pytanie… nie wiem dokładnie z czego wynika zalecenie PTGHiŻD żeby wprowadzić gluten do 12 miesiąca ale myślę że da się bez niego żyć więc jeśli uznasz że nie chcesz wprowadzać glutenu do diety swojego dziecka wcale to po prostu zadbaj o to żeby podawać mu codziennie produkty zbożowe niezawierające tych białek.
      Gnicie w jelitach i sianie spustoszenia to takie dosyć ogólne określenie i szczerze mówiąc nie wiem co to oznacza dokładnie albo co autor tego stwierdzenia ma na myśli 😀

  7. dzien dobry ja mam pytanie dot glutenu. karmie piersia rozszerzanie diety rozpoczelam po skonczeniu przez synka 5 miesiecy ( czyli miesiac przed tym sugerowanym) ale przez ten miesiac chce tylko warzywne zupki podawac reszte posilkow piers. sby mleka bylo jak najwiecej.moje pytanie czy dobrze robie gdy po tygodniu podawania warzyw wprowadze juz kaszke manne ( 1 lyzeczka do zupki) czy powinnam zaczekac i wprowadzic najpierw inne np kukurydziana czy tez kleik ryzowy a po skonczenju 6 miesiaca ta manne. powiem tylko ze twoj artykul bardzo duzo mi rozjasnil w glowie bo przyznam ze mialam metlik po tej „aktualizacji” wytycznych -za duzo rzeczy na raz.

  8. Witam, ja mam pytanie: dziecko ma równe 5 miesięcy. Będziemy lada dzień próbować wprowadzić gluten. Słyszałam, ze najlepiej dawać 2-3 łyżeczki przez 7-8 tygodni, co drugi dzień. Później dodawać stopniowo słoiczki. Rozumiem, ze po 2 ‚miesiącach czyli w wieku 7miesiecy pierwszy słoik?

  9. BARDZO BARDZO proszę o jakieś światło w tunelu….

    Nasza A. ma 10,5 m-ca, ok. 7300 gram (waga urodzeniowa 2920, donoszona, noworodkowe zapalenie ukł.moczowego – antybiotykoterapia, kp na żądanie, początek rozszerzania diety 5,5 m-ca (zalecenie pediatry, „bo za mało przybiera”, mimo że podwoiła wagę urodzeniową), rozszerzamy BLW, w 6m-cu stwierdzono lekko obniżone napięcie mięśniowe. Od tego czasu dużo się działo,ale w skrócie: jesteśmy pod opieką rehabilitantki, nowego pediatry (zrobiliśmy dużo różnych badań z krwi, generalnie w normie lub pediatra stwierdziła, że takie wahania mogą być), neurolog stwierdził, że A. już jest w szerokim zakresie normy, a obniżone napięcie MOŻE wynika z okołoporodowego krwawienia 2st do komór (USG przezciemiączkowe). Oprócz obniżonego napięcia i słabego przybierania na wadze, obecne 2ch, czasem 3ch pobudek w nocy na karmienie, żadnych objawów (nawet tzw.kolek nie mieliśmy).

    I teraz do rzeczy: byliśmy dziś na wizycie u dr n.med. zajmującej się m.in. mikroodżywianiem i alergologią. Na wizycie dr mnie z uśmiechem objechała, że daje dziecku serek wiejski („matka nie wie, że mleka nie wolno? Jeszcze tylko DANONKI mogła pani podać”…), że jajko, że pszenicę/gluten, że ekspandowany orkisz (przy czym wafle ryżowe, przecież też ekspandowane, są ok…). Mówię, że to po przeczytaniu badań, że można (w sensie, że to nie moje widzi mi się), na co powiedziała, że ona mi może inne badania pokazać. I że absolutnie żadnego mleka krowiego, glutenu, jajka. Ani ja (akurat zgodzę się z tym, że mogę mieć nietolerancję mleka krowiego, ale je uwielbiam życia sobie bez niego nie wyobrażam – jak pytałam, czym mogę dla siebie zastąpić, to nie dostałam żadnej odpowiedzi… pytałam czy np. kozie – pani dr się nie odniosła…) ani Mała. I wszystko ma być eko i bio (tak, serio pytam: pod jakim względem np. bio-ryż jest lepszy od normalnego?).

    Generalnie zdębiałam, czuję się jak najgorsza matka nie umiejąca nakarmić, a wręcz zatruwająca dziecko (zamiast spać dalej po ostatnim karmieniu, od 2h siedzę w Internetach i szukam czegoś mądrego…)… a wydawało mi się, że w miarę dobrze dbamy o dziecko – mięso z wolnego chowu, żadnych gotowców, chleb tylko domowy na zakwasie z ziarnami, czytamy skład wszystkich produktów, które kupujemy, również dla siebie, cukru nie używamy, fast-foodów nie jemy, solimy dla nas w małych ilościach, dla małej w ogóle…

    Do tego, wg pani dr, dziecko w tym wieku POWINNO już jeść 5 stałych posiłków dziennie: rano ryż z owocami, obiad najlepiej miksowana zupka z mięsem i bio-olejem, owoc, mięsna kolacja, 5 ty posiłek nie zmieścił się z powodu drzemek. Dotychczas mała zjadała 3, bo tak czytałam w zaleceniach, a i tak czasem nie miała zupełnie ochoty na jakiś posiłek i kończyło się na piersi. I co, mam jej na siłę dawać „jedzenie”? Niby jak? 🙁 I co, od jedzenia samych warzyw, owoców, 2 łyżeczek olejów, mięsa i ryżu/jaglanki A. przytyje? Czy ktoś ma jakieś przepisy bezglutenu bez mleka i bez jajek? Przy czym mówiłam, że Mała w 9tym m-cu jechała na kaszka jaglana/kleik ryżowy+olej lniany+karob, zmiksowana zupka z mięskiem, kaszka j.w. i przytyła wtedy całe 50g w miesiąc, a dr uważa, że to przez moje alergeny w mleku… a odkąd wróciłam do blw, to jesteśmy 200g na plusie w tym miesiącu… Ratunku…. 🙁 🙁 🙁 Co ja mam zrobić?

  10. Jeśli wprowadziłam gluten to muszę go podawać codziennie? Przyznam, że podaję kaszę z glutenem na śniadanie, ale nie codziennie. Podaję też kasze bezglutenowe, więc zdarza się, że gluten jest np. 3 razy w tygodniu, albo nawet dwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *