Cztery proste sosy do makaronu (którymi możesz podzielić się z dzieckiem)

Makaron to jedno z moich ulubionych dań. Mam kilka ulubionych przepisów, wiele z nich modyfikuję w zależności od zawartości lodówki i sezonu.

Dzisiaj mam dla Was cztery przepisy na proste sosy do makaronu. Można je przygotować mniej więcej w czasie, w którym gotuje się woda w garnku i makaron.
Na dodatek możecie spokojnie podać te dania swoim dzieciom.

Zwykle nie dodaję soli do makaronu w trakcie gotowania, sos solę odrobinę, ale jeżeli chcecie podać danie niemowlakowi to dla niego powinno być w wersji bez soli. Jeżeli przygotowujecie danie dla dorosłych lub dla starszych dzieci, to możecie odrobinę posolić sos w trakcie przygotowywania, ewentualnie dosolić porcję na swoim talerzu.

Proporcje w przepisach podaję na 2 osoby dorosłe + 2 dzieci (na około 150-200 g suchego makaronu edit 2016: wpis jest z czasu gdy moi chłopcy mieli 2,5 i 6 lat, jeśli macie starsze dzieci to porcja makaronu może być oczywiście większa, podałam orientacyjną)
Sosy przygotowuję na patelni z grubym dnem, która nadaje się też do smażenia bez tłuszczu.

Szynka i pomidory z cebulą i czosnkiem

szynkowyIMG_1930

Składniki:

  • Plaster dobrej szynki pieczonej (ok. 1cm grubości )
  • Pół cebuli
  • 2 pomidory malinowe
  • Pół ząbka czosnku (lub cały jeżeli lubicie)
  • Oliwa z oliwek
  • Suszone oregano i rozmaryn
  • Ewentualnie garść parmezanu lub innego twardego sera

Przygotowanie:

Posiekaj drobno cebulę, na patelni podgrzej na małym ogniu łyżkę oliwy i wrzuć cebulę, zamieszaj. Obierz pomidory i pokrój w niechlujną kostkę, dorzuć do cebuli (razem z sokiem który z niego wyciekł w czasie krojenia). Pokrój szynkę w grubą kostkę, dorzuć na patelnię, wyciśnij czosnek i dodaj przyprawy. Duś razem około 10 minut na niedużym ogniu mieszając co jakiś czas. Wymieszaj z makaronem, dodaj jeszcze łyżkę oleju na zimno (np. z pestek dyni albo rzepakowego) i jeżeli chcesz to posyp parmezanem (wtedy będzie też bardziej słone).

Zielone warzywa z kozim serem

warzywa i makaronziel

Składniki:

  • 2 szklanki zielonych warzyw np.:
  • Szklanka zielonej fasolki szparagowej ciętej
  • 5-6 małych różyczek brokuła
  • (można użyć np.: zielonego groszku, szparagów, bobu, cukini, itd.)
  • Serek kozi do smarowania około 100g (4 łyżki)
  • Łyżka pestek słonecznika
  • Pół ząbka czosnku jeżeli lubicie
  • Bazylia świeża lub suszona, oregano, natka pietruszki

Przygotowanie

Warzywa ugotuj razem z makaronem (wrzuć do tego samego garnka – to się sprawdzi w przypadku fasolki szparagowej, brokułów, mrożonego groszku). Jeżeli używacie warzyw, które gotują się krócej niż makaron np. świeżego zielonego groszku, szparagów, to dorzućcie je do wody nieco później niż makaron. Jeżeli używacie cukinii to lepiej ją poddusić oddzielnie w rondelku i dodać już gotową. Odcedź warzywa z makaronem i wrzuć do garnka w którym się gotowały, wyciśnij do środka ząbek czosnku, dodaj zioła i serek. Wszystko wymieszaj. Upraż słonecznik na suchej patelni i posyp każdą porcję na talerzu (uwaga na niemowlaki i maluchy, które nie radzą sobie jeszcze dobrze z gryzieniem – dla nich trzeba słonecznik drobno posiekać lub zmielić).

Pesto z rukoli z oliwkami

pestoopest

Składniki:

  • Około 50 g rukoli umytej i osuszonej (3 garści)
  • Garść oliwek zielonych
  • 2 łyżki słonecznika (lub innych pestek albo łagodnych orzechów np. nerkowców)
  • 2 ząbki czosnku
  • Garść twardego sera (parmezanu, cheddara) – w wersji bezmlecznej można użyć połówki awokado (wtedy mniej oliwy)
  • Oliwa z oliwek lub inny olej np. z pestek winogron, rzepakowy, lniany

Przygotowanie:

Słonecznika (orzechy) upraż na suchej patelni aż zaczną pachnieć, mieszaj żeby się nie przypaliły! Ser zetrzyj lub rozdrobnij, czosnek pokrój na mniejsze kawałki (chyba że masz super blender, wtedy wszystko wrzuć w całości). Składniki umieść w pojemniku do blendowania, zalej oliwą licząc powoli do trzech (trik barmański do odmierzania ilości wylewanego płynu – przechylasz butelkę i liczysz w myślach, w ten sposób można oszacować ilość bez konieczności odmierzania miarką 😉 ). Zmiksuj wszystko na gładką pastę. Jeżeli jest bardzo gęste można dodać jeszcze trochę oliwy. Najlepiej użyć dwóch różnych oliw/olejów, bo mają różne profile składu kwasów tłuszczowych. W ogóle żeby dostarczyć sobie różnych kwasów tłuszczowych warto na co dzień używać kilku różnych rodzajów tłuszczów roślinnych i orzechów czy pestek ( no i ryb, ale to już inny przepis). Gotowe pesto wymieszaj z makaronem.

Mięsny sos pomidorowy z marchewką

boloński

Składniki:

  • Około 300g mięsa mielonego
  • Marchewka
  • Por
  • 400ml przecieru pomidorowego (około 1,5 szklanki) lub siekanych pomidorów
  • Ząbek czosnku (jeżeli lubicie)
  • Odrobina cynamonu, papryki słodkiej i ostrej, rozmaryn
  • Olej lniany lub słonecznikowy

Przygotowanie:

Ten sos może wymagać nieco więcej czasu niż poprzednie, ale i tak 25 minut powinno wystarczyć (jak u Jamiego 😉 ). Potrzebna będzie patelnia do smażenia bez tłuszczu. Marchewkę obierz i zetrzyj na tarce, pora bardzo drobno posiekaj. Mięso wrzuć na patelnię i podsmażaj na niedużym ogniu, dopraw cynamonem i paprykami, a jak mięso się zetnie do dorzuć pora, marchewkę i czosnek, podsmażaj jeszcze chwilkę mieszając (1-2 minuty) a następnie zalej pomidorami i zamieszaj. Zagotuj a potem zmniejsz ogień, przykryj przykrywką i duś około 10-15 minut na małym ogniu (jeżeli nie będą tego jadły dzieci to można razem z pomidorami dodać nieco czerwonego wina). Na koniec dodaj łyżkę oleju i wymieszaj sos z makaronem

Polecam też pozostałe przepisy na makarony:

sos śmietanowy z łososiem

dla starszaków i dorosłych – z pieczarkami rukolą i oliwkami

podstawowy przepis na sos pomidorowy

Przeczytaj też

8 komentarzy

  1. Świetne przepisy już wiem co jutro na obiad:) Pani Małgosiu zapytam jeszcze o sól: czy mogę delikatnie solić potrawy dla 13 miesięcznego synka czy jeszcze wstrzymać się ze solą. Synek je wg blw ogólnie wszyscy jemy zdrowo i lekko ale dla mnie i męża lekko solę a maluchowi nie. Zastanawiam się czy mogę już lekko dosalać.

    1. Aniu,
      pierwsze urodziny to taka umowna granica, można zacząć pilnować nieco mniej obecności soli w diecie ale nadal powinny być to bardzo małe ilości. Tzn makaron można nadal gotować bez dodatku soli, a przy przygotowaniu sosu dodać odrobinę soli. Najwyżej rodzice na swoich talerzach dosolą troszkę więcej, albo może zmniejszycie przy okazji ilość zjadanej soli? 🙂

  2. Dlaczego wina można dodać tylko jeśli nie będą jadły dzieci? Przecież alkohol i tak wyparuje, ma niższą temperaturę parowania niż woda.

  3. Blog, super, mam zamiar wykorzystać kilka przepisów, zastanawiam się tylko czy moja 10 miesięczna córa będzie mogła jeść to razem z nami, głównie zastanawiam się nad wędliną i mięsem. Ogólnie jada mięsko co dzień, ale blenduje jej zawsze do zupy, jada również szynkę – sama z rączki. Moje pytanie brzmi kiedy będę mogła podawać jej kawałki np kurczaka i czy mięso mielone nie będzie dla niej przeszkodą, boje się że może się zakrztusić, proszę o poradę. Pozdrawiam:)
    dodam że nie ma jeszcze ząbków, ale z większymi kawałkami owoców i warzyw w zupie radzi sobie świetnie.

  4. tak, czytałam, chodzi mi konkretnie o to czy mogę podawać jej np pokrojonego ugotowanego kurczaka, czy to jeszcze nie za wczesnie skoro nie ma ząbków?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *