Produkty zbożowe w diecie dziecka

produkty zbozowe w diecie dziecka, kasza, pieczywo dla niemowlaka, ryż, bułka

Produkty zbożowe czyli kasze, pieczywo, ryż, makarony, płatki, kaszki. Dlaczego w ogóle jadamy produkty zbożowe? Jaką mają wartość odżywczą? Które produkty zbożowe najlepiej wybierać? Jakie produkty zbożowe mogą jeść dzieci? Zobacz podsumowanie wskazówek na ten temat.

Produkty zbożowe powinny być jednym z głównych elementów naszej diety.
Według zaleceń żywieniowych, są tą grupą, którą powinniśmy spożywać na co dzień. Stanowią podstawę polskiej piramidy żywienia (zaraz po warzywach i owocach) zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci.

Podobne zalecenia znajdziecie np. w wytycznych amerykańskich czy brytyjskich oraz wytycznych WHO.

Dlaczego produkty zbożowe są ważnym składnikiem diety dorosłych i dzieci?

Podstawowym składnikiem odżywczym, którego dostarczają produkty zbożowe są węglowodany. Węglowodany to przede wszystkim „paliwo” dla naszego organizmu. Są przetwarzane w organizmie na glukozę, która jest niezbędna do funkcjonowania naszych komórek (w dużym skrócie pisząc).

Ale to nie wszystko.

Produkty zbożowe dostarczają nam też innych składników odżywczych. Szczególnie pełnoziarniste produkty zbożowe są źródłem białka, błonnika, oraz składników mineralnych, takich jak żelazo, magnez, cynk, witaminy z grupy B, a nawet wapń (np. w komosie ryżowej czyli kaszy quinoa).  Dlatego według zaleceń żywieniowych powinniśmy spożywać głównie produkty pełnoziarniste.

Pełnoziarniste produkty zbożowe mają też dużą gęstość odżywczą. To znaczy, że nawet w  niewielkiej porcji dostarczają dużo energii i składników odżywczych. Dlatego powtarzam, żeby włączać je do diety niemowląt i małych dzieci.

Jeśli chcesz więcej informacji koniecznie zobacz #kwadranszjackowska o gęstości odżywczej i o tym dlaczego to ważne w diecie niemowlaka 😉
Czy produkty zbożowe podawać od samego początku rozszerzania diety, czy raczej wprowadzać je później a zacząć od warzyw i owoców?

Moim zdaniem produkty zbożowe są jednym z pierwszych grup produktów, które powinniśmy wprowadzić do diety dziecka. Warzywa i owoce oczywiście też są ważne, ale zwykle mają niską gęstość energetyczną (mało kalorii w porcji) i raczej powinny stanowić element posiłku, a nie jego jedyny składnik.

Oczywiście, jeśli jesteście na początku rozszerzania diety i dziecko dopiero próbuje pierwsze produkty, wtedy posiłkiem mogą być same warzywa albo owoce. Na razie próbujemy jak maluch na te produkty zareaguje i pozwalamy mu smakować. Ale jeśli jesteście już po kilku pierwszych dniach wprowadzania pojedynczych warzyw i owoców, to nie ma co zwlekać z wprowadzaniem produktów zbożowych. Można podać dziecku np. kaszę, kawałek pieczywa czy płatki zbożowe. Z czasem, zarówno w diecie niemowląt, jak i w żywieniu starszych dzieci produkty zbożowe powinny pojawiać się w zasadzie w każdym posiłku. Podobnie jak w diecie dorosłych.

A co z gotowymi kaszkami i innymi produktami zbożowymi „dla niemowląt”? Czy można je pominąć czy jednak proponować?

Jeśli nie chcesz używać gotowych kaszek dla niemowląt to w ogóle nie trzeba ich kupować.

Równie dobrze możesz po prostu od początku podawać dziecku zwykłe „dorosłe” kasze i płatki zbożowe, ryż, makaron. Trzeba je ugotować w zależności od potrzebnej dziecku konsystencji, albo od tego czy podajesz je do samodzielnego jedzenia czy podajesz łyżeczką.  Możesz je zmiksować i dodać do posiłku (np. do zupy) albo po prostu podać je z dodatkiem warzyw, owoców, mięsa i odrobiną tłuszczu. Zależnie od tego jak dużo produktów i składników jest już wprowadzonych do diety Twojego dziecka i jak sobie radzi z samodzielnym jedzeniem.

Nie masz pomysłu na posiłki, którymi można podzielić się z dzieckiem? Zajrzyj w zakładkę przepisy na mojej stronie.

Jeśli jednak chcesz korzystać z gotowych kaszek dla dzieci to zwróć uwagę na skład.

Wydaje się, że takie kaszki są lepsze, bo są robione specjalnie dla dzieci, łatwostrawne, błyskawiczne, więc wystarczy dodać trochę ciepłej wody i gotowe. Ale pamiętaj o tym, że prawo nie zabrania dosładzania i solenia żywności dla niemowląt i małych dzieci.

Wiele produktów tego typu ma dodatek różnych substancji słodzących, zaczynając od cukru (który czasem jest wymieniony w składnikach jako „sacharoza”) po jego zamienniki, które mają podobną funkcję – dosłodzić posiłek. Będą to np. zagęszczony sok z owoców np. z winogron, jabłek, słód.
Jeśli wybierzesz kaszkę, która w składzie już zawiera mleko modyfikowane lub/ i dodatki owoców to jest  bardzo duża szansa, że będzie zawierać dodatek substancji słodzącej.

Jeśli kupujesz gotowe kaszki dla niemowląt to koniecznie przeczytaj skład. Nawet jeśli na przodzie opakowania napisane jest, że nie zawiera dodatku cukru. Unikaj tych produktów, które mają w składzie cukier, syropy, zagęszczone soki owocowe albo słód. Oraz tych z dodatkiem soli. Niemowlęta w ogóle nie powinny dostawać słodzonych ani solonych posiłków.

Więcej na ten temat przeczytasz we wpisie o tym co mogą a czego nie powinny jeść niemowlaki.
Jakie produkty zbożowe można podawać niemowlętom i małym dzieciom?

Kasze i płatki zbożowe

Możesz podawać dziecku zwykłe płatki owsiane czy jęczmienne, kaszę gryczaną, owsianą, jaglaną czy bulgur. Oprócz popularnych kasz wypróbuj też mniej popularne produkty jak komosa ryżowa (quinoa) czy amarantus. Dodatkowo na rynku pojawia się dużo gotowych mieszanek kasz np. ze strączkami czy różnymi przyprawami, które mogą urozmaicić dietę dziecka i waszą.

Pieczywo

Wybierając pieczywo kieruj się jego składem a niekoniecznie wyglądem. Pieczywo potrzebuje mąki, wody, drożdży albo zakwasu i trochę soli, a jeśli ma drożdże to może potrzebować też trochę cukru.

Ważne, aby pieczywo nie miało dodatku np. karmelu (żeby nie udawało, że jest ciemnym pieczywem, mimo, że jest zrobione z białej, oczyszczonej mąki). Nie powinno mieć też spulchniaczy. Im prostszy skład tym lepiej.

Skład pieczywa musi być dostępny w piekarni, a jeśli nie ma to można poprosić sprzedawcę o informację. Jeśli kupujesz pieczywo w markecie, to obok półek powinna być książeczka ze składem dostępnego pieczywa, przeczytaj. A jeśli kupujesz pieczywo opakowane, to oczywiście informacja o składzie musi być podana na opakowaniu.

A co z tą solą w pieczywie? Przecież niemowlakom nie podajemy soli.

Moim zdaniem w czasie rozszerzania diety spokojnie możecie podać kromkę pieczywa, nawet jeśli w składzie ma sól. W tym wypadku korzyści poznania tego produktu po prostu są większe niż ryzyko, że dziecko zje za dużo soli jedząc chleb. W całym bochenku soli nie ma bardzo dużo a jeśli weźmiemy pod uwagę nieduże ilości zjadane przez dzieci to stają się wręcz śladowe. Podejrzewam, że zanim Twoje dziecko dojdziecie do zjadania całej kromki w czasie jednego posiłku to będzie miało co najmniej skończony pierwszy rok życia (ale nadal nie dosalamy potraw i nie podajemy bardzo słonych produktów niemowlakom).

Makarony

Na rynku są dostępne makarony jajeczne lub makarony z pszenicy durum (tzw. włoskie). Makaron jajeczny jest dobrym dodatkiem do zup (np. niedzielnego rosołu ? ), a do posiłków głównych (obiadu czy kolacji) sprawdzą się makarony z pszenicy durum. Możesz podawać różne rodzaje, w tym również makarony typu orientalnego (sojowy, z fasoli, z grochu).

Mąka i produkty mączne

Korzystaj z różnych. Albo jeśli lubicie tylko kluski, naleśniki i pierogi (i bułę kajzerkę) z białej mąki to po prostu nie podawaj ich co drugi dzień tylko np. 1-2 razy na tydzień. W pozostałych dniach wybierz raczej kasze, płatki i pieczywo pełnoziarniste.

No dobrze, a które produkty zbożowe są NAJLEPSZE?

Dla mnie najlepszą odpowiedzią na pytania o to jaką kaszę wybrać, jakie pieczywo czy jaki makaron jest różnorodność. Wszystkie te produkty można wprowadzić do diety niemowlęcia i tym bardziej małego dziecka. Ważne żeby proponować je na zmianę. Dbać o urozmaicenie. To ważne w diecie dzieci ale też w diecie nas, dorosłych.

A co z błonnikiem? Podawać produkty zbożowe z białej mąki czy pełnoziarniste?

Produkty pełnoziarniste są zdrowsze. To one powinny dominować w naszych jadłospisach. Pamiętaj, że docelowo to one powinny być też głównym elementem diety dziecka. A to w trakcie rozszerzania diety uczy się tego, co będzie jeść w drugim roku życia i później.

Jeśli dopiero zaczynasz rozszerzanie diety albo jeśli do tej pory dziecko jadło głównie produkty zbożowe oczyszczone to ilość błonnika powinna się zmniejszać stopniowo. Na przykład jeśli podajesz po raz pierwszy płatki owsiane to lepiej na początku podać 1 łyżkę tej owsianki niż całą miseczkę. Jeśli Twoje dziecko zjada już miskę kaszy np. jaglanej albo płatków ryżowych, to dorzuć do tego łyżkę płatków zbożowych żeby zwiększyć ilość błonnika stopniowo. Albo jeśli do tej pory jadło tylko herbatniki dla niemowląt to podaj mu kromkę mieszanego pieczywa, potem pieczywa razowego a dopiero później domowe ciastko zbożowe z dużą ilością płatków, nasion i suszonych owoców.

No chyba, że Twoje dziecko zjada śladowe ilości posiłków, wtedy i tak ilość błonnika będzie niewielka a jego brzuch zdąży się przyzwyczaić do jego trawienia. Wtedy po prostu proponuj różne produkty zbożowe, na zmianę.

A co z glutenem?
Przeczytaj wpis – jak wprowadzać gluten – nic się nie zmieniło
Podsumowując
  • Produkty zbożowe to ważny składnik diety całej rodziny i powinny być stałym elementem naszego codziennego jadłospisu.
  • Pamiętaj o urozmaiceniu i nie opóźniaj niepotrzebnie wprowadzania normalnych „dorosłych” produktów zbożowych.
  • Korzystaj z kasz, płatków, makaronów, pieczywa, różnych mąk a jeśli kupujesz gotowe kaszki dla niemowląt (i inne zbożowe posiłki tego typu) to koniecznie przeczytaj skład.
Zobacz nagranie #kwadranszjackowska o produktach zbożowych

Smacznego!

#kwadranszjackowska możesz ogladać na żywo w poniedziałki o 12:00 na Instagramie i Facebooku oraz w Facebookowej grupie wsparcia. Nagrania znajdziesz na YouTube.

Masz pytanie? Zostaw komentarz!
Ten wpis się przyda? Udostępnij go na Facebooku lub Instagramie <3 Dziękuję!

Przeczytaj też

6 komentarzy

  1. Nurtuje mnie cały czas jeden problem. Chciałam spytać czy podając produkty pełnoziarniste niemowlakowi nie zmniejszamy wchłaniania ważnych minerałów np żelaza ? ze względu na dużą zawartość błonnika w tych produktach .

    1. Anna, jednocześnie w produktach zbożowych pełnoziarnistych jest tego żelaza jednak więcej niż w oczyszczonych. Moim zdaniem korzyść z pełnoziarnistych produktów zbożowych jest większa niż ryzyko niedoboru żelaza z powodu ich spożywania. Jeśli jest podejrzenie albo diagnoza niedoboru żelaza albo dieta jest wegańska to trzeba szczególnie zadbać o dodatek witaminy C (owoce i warzywa), można też namaczać płatki, kasze, przed gotowaniem, kiełkować nasiona, mielić nasiona i orzechy. Właśnie żeby zwiększyć przyswajalność żelaza. Ale w diecie bez eliminacji w praktyce myślę że nie ma co bać się błonnika.

  2. Konkretnie i na temat. Dużo wartościowych informacji, zwłaszcza dla mamy przygotowującej się do rozszerzania diety, dziekuję.

  3. Mam pytanie czy produkty zbożowe można „przedawkować”? Zwłaszcza w diecie niemowląt? Jemy sporo zbóż, więcej niż mięsa. Czy płatki owsiane na śniadanie, zupka z makaronem, kasza z warzywami i znów jakas kaszka blyskawiczna (bez słodzideł) lub płatki jaglane na kolacje jest ok? Czy to może już za dużo zbóż na jeden dzień?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *